Orneta, której mogło nie zabraknąć… Jaką ją widzicie?
Jak mogłaby wyglądać Orneta, gdyby wydarzenia z lutego 1945 roku nie odcisnęły na niej swojego piętna? Wizję miasta pełnego kolorowych kamienic, tętniącego życiem rynku i klimatycznych kawiarni – podobnego do tego sprzed wojny – przedstawia na swoim profilu facebookowym Warmińsko-Mazurski Kopernikański Instytut Kultury przy CEiIK w Olsztynie.
Jak przypomniano w publikacji, choć Orneta nie została zniszczona w tak dużym stopniu jak wiele innych warmińskich miast, to działania wojenne oraz pożary po wkroczeniu Armii Czerwonej doprowadziły do uszkodzenia części zabudowy. W kolejnych latach część kamienic rozebrano, a ich miejsce zajęły budynki powstałe w okresie PRL.
Dziś, dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji, możemy zobaczyć alternatywną wizję „Perły Warmii” – miasta, którego historyczna starówka przetrwała w niemal nienaruszonej formie.
A jak Wy postrzegacie taką wizję Ornety? Czy chcielibyście, aby nasze miasto wyglądało właśnie w ten sposób, czy może obecny charakter ma dla Was równie dużą wartość? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach.
Zobacz więcej zdjęć na profilu Warmińsko-Mazurski Kopernikański Instytut Kultury przy CEiIK w Olsztynie.
Źródło (zdjęcie): Redakcja / Warmińsko-Mazurski Kopernikański Instytut Kultury przy CEiIK w Olsztynie

