AMP w Lublinie: Lekkoatleci LUKS Orneta walczyli z rywalami i kontuzjami
Wyjątkowo trudne warunki postawiły przed zawodnikami LUKS Orneta tegoroczne Akademickie Mistrzostwa Polski w Lublinie (22-24 maja 2026). Był to jednocześnie ostatni występ naszych lekkoatletów na arenie krajowej w barwach Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Mimo poważnych problemów zdrowotnych, orneccy sportowcy pokazali ogromny charakter i zostawili na stadionie serce.
Oto szczegółowe podsumowanie ich zmagań dzień po dniu.
Starty indywidualne: Walka z bólem o każdy metr
Kontuzje i mikrourazy mocno zweryfikowały plany startowe naszych sprinterów, uniemożliwiając im walkę o nowe rekordy życiowe. Mimo to, wyniki i tak budzą szacunek:
- Wiktoria Rutkowska – w biegu na 100 m uzyskała czas 12,49 s, co dało jej 10. miejsce w kategorii Uniwersytetów (UNI) oraz 31. pozycję w klasyfikacji generalnej na 100 startujących zawodniczek. Silny ból ścięgna Achillesa zmusił ją jednak do rezygnacji ze startu na dystansie 200 m ostatniego dnia zawodów,
- Dawid Rumiński – na dystansie 100 m wykręcił czas 11,72 s (16. miejsce w kategorii UNI i 63. open na ponad 100 sprinterów). Dawid był również zgłoszony do skoku w dal, jednak z powodu bólu kolana podjął trudną decyzję o odpuszczeniu tej konkurencji, by oszczędzać siły na sztafetę.
Sztafety 4×100 m: Wielkie emocje i sędziowski horror
Prawdziwy rollercoaster nastrojów przyniósł start sztafet, w których pobiegli reprezentanci Ornety.
Sztafeta kobiet (z Wiktorią Rutkowską)
Choć dziewczęta nie wystartowały w najmocniejszym składzie, wywalczyły świetne 9. miejsce w kategorii UNI (24. open) z czasem 53,69 s. Na słowa uznania zasługuje Wiktoria Rutkowska, która na ostatniej zmianie popisała się atomowym finiszem, wyprzedzając rywalkę tuż przed linią mety. Dzięki tej walce sztafeta dopisała 25 cennych punktów do klasyfikacji generalnej UWM.
Sztafeta mężczyzn (z Dawidem Rumińskim)
Męski zespół wpadł na metę z rewelacyjnym czasem 43,17 s, który oznaczał brązowy medal w kategorii Uniwersytetów. Niestety, radość trwała krótko. Sędziowie dopatrzyli się nadepnięcia na linię i podjęli decyzję o dyskwalifikacji. Klub natychmiast złożył protest – sprawa była mocno sporna, jednak sędzia główny podtrzymał wcześniejszą decyzję. Choć krążek przeszedł koło nosa, dla kibiców chłopaki i tak wykonali medalową robotę.
Co dalej? Cel: regeneracja i lipcowe kwalifikacje
Docelowa impreza tego sezonu przypada na koniec lipca. Poziom w tym roku jest wyjątkowo wysoki, a nasi zawodnicy będą walczyć o wymagane kwalifikacje.
Obecnie najważniejszym zadaniem dla lekkoatletów LUKS Orneta jest wyleczenie urazów, pełna regeneracja i powrót do zdrowia. Sezon wciąż trwa, a najszybsze bieganie w tym roku dopiero przed nimi.
LUKS Orneta: „Dziękujemy wszystkim za doping i trzymanie kciuków! Walczymy dalej!”
Źródło (zdjęcie): Redakcja / LUKS Orneta

